fot. Jakub Hałun (CC BY-SA 4.0)
Kujawy

Jezioro Gopło: kajakiem pod Mysią Wieżę, z szacunkiem dla rezerwatu

Najdłuższe jezioro Kujaw, ptasia ostoja i wieża, która stoi nad wodą od siedmiuset lat.

Kujawy· 8 min czytania· 18 sierpnia 2026

Gopło – wąskie, długie i płytkie

Gopło ciągnie się przez Kujawy wąską wstęgą: 2154 hektary powierzchni przy średniej głębokości zaledwie 3,6 metra. W najszerszym miejscu, na Szerzawach, ma dwa i pół kilometra, w najwęższym – niespełna pięćdziesiąt metrów. Najgłębiej robi się koło Przewozu, gdzie dno schodzi do niecałych siedemnastu metrów. Linia brzegowa liczy około dziewięćdziesięciu kilometrów i zmienia się razem z poziomem wody.

Melioracje prowadzone w drugiej połowie XIX wieku obniżyły lustro jeziora o ponad trzy metry, a Gopło pełni dziś funkcję zbiornika retencyjnego. Ma przez to jedną z najwyższych w kraju średnich rocznych amplitud poziomu – rzędu kilkudziesięciu centymetrów.

Gdzie na Gople wolno pływać kajakiem

Znaczną część jeziora zajmuje rezerwat przyrody Nadgoplański Park Tysiąclecia, a w rezerwacie ustawa zakazuje pływania i żeglowania poza akwenami albo szlakami wyznaczonymi przez organ, który rezerwat ustanowił. Taki szlak żeglowny został na Gople wyznaczony osobnym zarządzeniem – i to po nim odbywa się ruch w granicach rezerwatu.

Plan ochrony rezerwatu idzie dalej: nie wskazuje żadnych obszarów udostępnionych do celów turystycznych, rekreacyjnych ani sportowych, a Zatokę Zachodnią wyłącza z turystyki wodnej wprost. Opisy żeglarskie wymieniają też Zatokę Pięciu Wysp, odchodzącą od głównego szlaku na południe, gdzie obowiązuje zakaz pływania sprzętem pływającym. W praktyce znaczy to, że po Gople pływa się szlakiem, a nie dowolnie po tafli, i nie zapuszcza się w trzcinowiska ani boczne zatoki.

Jego dokładny przebieg i szerokość warto potwierdzić w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Bydgoszczy albo w miejscowych wypożyczalniach. Na wodzie szlak jest oznakowany pławami.

Po co te ograniczenia?

Powodem są ptaki. Rezerwat powołano dla ochrony ekosystemu wodno-błotnego, a przede wszystkim awifauny, i to ona wyznacza reguły. Dokumenty ochronne mówią wprost, że wykorzystanie jeziora do sportów wodnych – także tych bez silnika – może w okresie lęgowym płoszyć i niepokoić ptaki, a nawet powodować ich śmierć. Gniazduje tu między innymi bąk, bączek, gęgawa, żuraw i rybitwa rzeczna.

Nie ma natomiast żadnego sezonowego zamknięcia jeziora dla kajaków. Ograniczenie jest przestrzenne, nie kalendarzowe – chodzi o to, którędy się płynie, a nie kiedy. Największą uprzejmością wobec ptaków będzie zatem trzymanie się z daleka od szuwarów.

Kruszwica i Mysia Wieża od strony wody

Kruszwica leży u północnego krańca jeziora i to stąd zaczyna się większość spływów. Nad wodą stoi Mysia Wieża – ceglana, ośmioboczna, wysoka na ponad trzydzieści metrów, wzniesiona około 1350 roku z fundacji Kazimierza Wielkiego, w miejscu starszej wieży kamiennej. Od końca XIX wieku jest punktem widokowym; przy dobrej pogodzie widać z niej Inowrocław i Strzelno.

To do niej przylgnęła legenda o Popielu zjedzonym przez myszy. Opowieść osadzona jest jednak w czasach o jakieś czterysta lat wcześniejszych niż mury, na które dziś patrzysz. Nie umniejsza to widoku – wieża oglądana z wody, z niskiej perspektywy kajaka, wygląda bajecznie.

Bezpieczeństwo: szkwały, prom i mielizny

Gopło jest długie i płytkie, a to zestawienie robi różnicę przy pogodzie. Miejscowi ratownicy wskazują jako główne zagrożenia szkwały, silne falowanie i wyładowania atmosferyczne..

Na jeziorze jest też ruch, którego kajakarz może się nie spodziewać. Gopło ma status śródlądowej drogi wodnej, pływają po nim statki wycieczkowe, a w poprzek jeziora kursuje prom – codziennie od wczesnego rana do późnego wieczora. Prom jest wahadłowy i porusza się po dwóch stalowych linach rozciągniętych w poprzek szlaku, więc nie wystarczy ustąpić mu drogi: trzeba wiedzieć, gdzie te liny są, i nie przepływać za blisko. Latem w rejonie półwyspu Rzępowskiego dochodzi jeszcze tor regatowy, a na czas zawodów wioślarskich szlak bywa zamykany boją. Uwaga też na oznakowanie: pławy bywają przesuwane przez wiatr, a zejście ze szlaku kończy się mielizną albo naruszeniem strefy chronionej.

Osobne ostrzeżenie dotyczy brzegu w Kruszwicy: miejsce zwane Dzikusem przy ulicy Nadgoplańskiej bywa używane do skoków do wody, co przy tamtejszej małej głębokości jest realnie niebezpieczne. Przed wypłynięciem sprawdź aktualny stan wody.

Gdzie wodować i skąd zacząć

Bazą jest Kruszwica: nad jeziorem działa przystań żeglarska z pomostami i slipem, a na Półwyspie Rzępowskim latem strzeżone kąpielisko. Z wypożyczeniem kajaka bywa tu jednak trudniej niż nad innymi jeziorami – nie ma nad Gopłem firmy, która prowadziłaby otwartą wypożyczalnię z własną, aktualną stroną. Kajak najlepiej przywieźć własny albo dogadać sprzęt z miejscem noclegu. Miejsca zejścia do wody są też w Łagiewnikach, przy ulicy Leśnej, w Racicach, Popowie, Mietlicy i Połajewie – przy czym część z nich to wąskie zejścia między trzcinami, bez dojazdu samochodem.

Gopło łączy się z Notecią i Kanałem Górnonoteckim, więc jest ogniwem Wielkiej Pętli Wielkopolski. Dla kajakarza znaczy to jedno: można tu przypłynąć i odpłynąć wodą, a nie tylko krążyć po jeziorze.

Skąd wystartować
  • Kruszwica (przystań) – baza kajakowa nad północnym krańcem jeziora – pomosty, slip, wypożyczalnia i pole namiotowe
  • Kruszwica (kąpielisko na Półwyspie Rzępowskim) – strzeżone kąpielisko czynne latem; obok slip przy torze regatowym
  • Racice – zejście do wody w środkowej części jeziora; wjazd zamknięty szlabanem, sprzęt trzeba donieść
  • Mietlica – wąskie zejście między trzcinami, bez dojazdu samochodem; pozostałości starego pomostu
  • Połajewo – południowa część jeziora, szerszy dostęp do wody
Pomysły na trasy
  1. 01
    Mysia Wieża z wody

    Ceglana, ośmioboczna wieża z około 1350 roku, wzniesiona z fundacji Kazimierza Wielkiego. Z niskiej perspektywy kajaka wygląda lepiej niż z rynku. To z nią wiąże się legenda o Popielu – opowieść o kilkaset lat starsza niż same mury.

  2. 02
    Przewężenie przy przeprawie promowej

    Jezioro ściska się tu do kilkuset metrów i właśnie tędy kursuje prom Ostrówek-Złotowo. Ustąp mu drogi i przepływaj po rozejrzeniu się w obie strony.

  3. 03
    Szeroka woda na wysokości Racic

    Środkowa część jeziora, gdzie akwen rozszerza się najbardziej. Przy wietrze fala rozbiega się tu na całą szerokość – to nie jest miejsce na przeprawę w poprzek.

Jak pływać kajakiem po Gople? Ostrożniej niż po zwykłym jeziorze. Znaczna część akwenu leży w rezerwacie przyrody, a tam pływanie jest dozwolone tylko po wyznaczonym szlaku żeglownym, oznakowanym pławami; Zatoka Zachodnia jest z turystyki wodnej wyłączona. Powodem są ptaki – trzymaj się z dala od trzcinowisk. Przebieg szlaku potwierdź przed wyjazdem w RDOŚ w Bydgoszczy albo w miejscowej wypożyczalni.

Najczęstsze pytania o jezioro Gopło:

Czy po jeziorze Gopło można pływać kajakiem?
Tak, ale nie wszędzie. Znaczną część jeziora zajmuje rezerwat przyrody, a w rezerwacie ustawa zakazuje pływania i żeglowania poza akwenami albo szlakami wyznaczonymi przez organ, który rezerwat ustanowił. Na Gople taki szlak żeglowny został wyznaczony i jest oznakowany pławami – to nim odbywa się ruch. Plan ochrony rezerwatu nie wskazał żadnych dodatkowych obszarów udostępnionych turystycznie, a Zatokę Zachodnią wyłączył z turystyki wodnej wprost.
Dlaczego na Gople obowiązują ograniczenia?
Ze względu na ptaki. Rezerwat powołano dla ochrony ekosystemu wodno-błotnego, a przede wszystkim awifauny. Dokumenty ochronne mówią wprost, że wykorzystanie jeziora do sportów wodnych – również tych bez silnika – może w okresie lęgowym płoszyć i niepokoić ptaki. Gniazdują tu między innymi bąk, bączek, gęgawa, żuraw i rybitwa rzeczna.
Czy są okresy, w których nie wolno pływać po Gople?
Nie. Ograniczenie na Gople jest przestrzenne, a nie kalendarzowe – chodzi o to, którędy się płynie, a nie kiedy. Sezonowe terminy, które można znaleźć w dokumentach, dotyczą wędkowania z łodzi i gospodarki rybackiej, nie kajaków.
Jak duże jest jezioro Gopło?
Gopło ma 2154,5 hektara powierzchni i jest największym jeziorem Kujaw. Jest przy tym wyjątkowo płytkie: średnio 3,6 metra, a najgłębiej – w okolicy Przewozu – około 16,6 metra. W najszerszym miejscu ma dwa i pół kilometra, w najwęższym niespełna pięćdziesiąt metrów.
Co widać z kajaka na Gople?
Przede wszystkim Mysią Wieżę w Kruszwicy – ceglaną, ośmioboczną, wzniesioną około 1350 roku z fundacji Kazimierza Wielkiego, w miejscu starszej wieży kamiennej. To z nią wiąże się legenda o Popielu zjedzonym przez myszy; opowieść osadzona jest jednak w czasach o kilkaset lat wcześniejszych niż dzisiejsze mury.
Czy spływ po Gople jest bezpieczny?
Wymaga rozwagi. Ratownicy wskazują jako główne zagrożenia szkwały i silne falowanie. Gopło ma też status śródlądowej drogi wodnej: pływają po nim statki wycieczkowe, a w poprzek kursuje prom, któremu trzeba ustępować drogi. Pławy bywają przesuwane przez wiatr, więc zejście ze szlaku kończy się mielizną albo naruszeniem strefy chronionej.