StockSnap.io (CC0)

Poradnik

Jak sterować kajakiem dwuosobowym

Dwójka płynie szybciej niż jedynka, ale tylko wtedy, gdy obie osoby wiedzą, co robią. Kto steruje, kto nadaje tempo i jak nie pokłócić się na wodzie – po kolei.

6 min czytania

Kajak dwuosobowy, zwany „dwójką”, to najczęstszy wybór w wypożyczalniach i na spływach rodzinnych. Jest szybszy i stabilniejszy od jedynki, a wiosłuje się w nim lżej, bo pracują dwie osoby. Ma jednak jeden warunek: te dwie osoby muszą ze sobą współpracować. Większość „kłótni na wodzie” bierze się nie ze złej woli, tylko z tego, że nikt wcześniej nie ustalił, kto za co odpowiada.

Kto siedzi z przodu, a kto z tyłu?

To najważniejsza decyzja i najlepiej podjąć ją jeszcze na brzegu. Z tyłu, na rufie, siedzi osoba, która steruje – i to ona w praktyce prowadzi kajak. Powinna być bardziej doświadczona i spokojniejsza, bo ma przed sobą partnera, dziób i całą rzekę. Z przodu, na dziobie, siedzi „silnik”: osoba nadająca tempo i moc, a przy okazji para oczu, która pierwsza widzi płyciznę, kamień czy gałąź i w porę o tym mówi. Jeśli płyniesz z dzieckiem albo z kimś zupełnie początkującym, sadzasz go z przodu, a sam siadasz z tyłu.

Kto właściwie steruje na dwójce?

Steruje osoba z tyłu, ale nie „kręcąc kierownicą” – w kajaku skręca się wiosłem. Najprościej sterować krawędzią pióra: mocniejsze pociągnięcie wiosła po jednej stronie albo przytrzymanie go w wodzie jak steru zawraca kajak w tę stronę. Osoba z przodu w tym czasie po prostu wiosłuje równo do przodu i nie próbuje poprawiać kursu na własną rękę – bo wtedy obie osoby walczą ze sobą, a kajak jedzie zygzakiem. Zasada jest prosta: tył steruje, przód napędza.

Jak płynąć równo i nie zderzać się wiosłami?

Sekret dwójki to wspólny rytm. Osoba z przodu narzuca tempo, a osoba z tyłu się do niej dopasowuje – patrzy na jej wiosło i wkłada swoje do wody po tej samej stronie w tym samym momencie. Kiedy obie osoby wiosłują zgodnie, wiosła nigdy się nie spotkają, bo pracują równolegle. A gdy kajak zaczyna ściągać w bok, nie przewioślowujcie go na siłę – wystarczy, że tylna osoba dołoży jedno mocniejsze pociągnięcie po odpowiedniej stronie.

Jak skręcać i zawracać?

Do łagodnej korekty kursu wystarczy, że osoba z tyłu wiosłuje mocniej po jednej stronie – kajak odchyli się w przeciwną. Do ostrzejszego skrętu najlepiej działa duet: przód odgarnia wiosło od dziobu w bok, a tył robi to samo od rufy po przeciwnej stronie. Żeby obrócić kajak niemal w miejscu, jedna osoba wiosłuje do przodu, a druga do tyłu po przeciwnych burtach. Warto przećwiczyć to na spokojnej wodzie, zanim będzie potrzebne przy moście albo powalonym drzewie.

Jak trzymać kurs przy wietrze i na jeziorze?

Na wąskiej rzece nurt sam prowadzi kajak, więc sterowania jest niewiele. Schody zaczynają się na otwartej wodzie – na jeziorze albo szerokim rozlewisku – gdzie boczny wiatr spycha kajak z kursu. Wtedy tylna osoba steruje niemal cały czas, dokładając korekty od strony zawietrznej, a obie osoby celują dziobem bardziej „pod wiatr”, niż podpowiada intuicja. Przy silnym wietrze na dużej wodzie trzymaj się brzegu – łatwiej o osłonę i szybki powrót na ląd. Zanim wypłyniesz na duży akwen, sprawdź prognozę i stan wody.

Skąd biorą się kłótnie na dwójce i jak ich uniknąć?

„Kajak małżeński” to nie żart – najwięcej napięć bierze się z tego, że przód próbuje sterować, a tył narzeka, że przód „nie wiosłuje równo”. Ustalcie role na brzegu i trzymajcie się ich: przód nadaje tempo i patrzy przed siebie, tył steruje i decyduje o kursie. Mówcie do siebie krótko i konkretnie: „mocniej lewa”, „stop”, „kamień z prawej”. I pamiętajcie, że to ma być przyjemność, a nie egzamin – większość błędów kończy się śmiechem, nie wywrotką.

Dwójka czy jedynka na pierwszy spływ?

Na pierwszy spływ dwójka jest zwykle lepszym wyborem: jest stabilniejsza, wybacza więcej błędów i pozwala mniej doświadczonej osobie płynąć z kimś pewniejszym. Jedynka daje więcej swobody i łatwiej się nią steruje w pojedynkę, ale wymaga wprawy i szybciej się wywraca. Jeśli dopiero zaczynacie, weźcie dwójkę, posadźcie pewniejszą osobę z tyłu i wybierzcie łatwą, spokojną rzekę. Co spakować, opisuję w poradniku co zabrać na spływ, a o bezpieczeństwie piszę tutaj.

← Wszystkie poradniki

Najczęstsze pytania o sterowanie kajakiem dwuosobowym:

Kto steruje kajakiem dwuosobowym?
Steruje osoba siedząca z tyłu, na rufie – to ona wiosłem prowadzi kajak i decyduje o kursie. Osoba z przodu nadaje tempo i wypatruje przeszkód, ale nie powinna sterować, bo wtedy kajak jedzie zygzakiem.
Kto powinien siedzieć z przodu, a kto z tyłu?
Z tyłu siada osoba bardziej doświadczona i spokojniejsza, bo steruje i ma ogląd całej sytuacji. Z przodu – osoba nadająca tempo albo mniej doświadczona, także dziecko, którą warto mieć na oku.
Czy dwójka jest trudniejsza do prowadzenia niż jedynka?
Nie. Dwójka jest stabilniejsza i wybacza więcej błędów, dlatego lepiej sprawdza się na pierwszy spływ. Trudność polega głównie na współpracy: obie osoby muszą wiosłować w jednym rytmie i trzymać się swoich ról.
Jak skręcać kajakiem dwuosobowym?
Do łagodnej korekty osoba z tyłu wiosłuje mocniej po jednej stronie. Do ostrego skrętu przód odgarnia wiosło od dziobu w bok, a tył od rufy po przeciwnej stronie. Żeby obrócić się w miejscu, jedna osoba wiosłuje do przodu, druga do tyłu po przeciwnych burtach.
Dlaczego kajak dwuosobowy nazywają „małżeńskim”?
Bo najwięcej sprzeczek bierze się z braku podziału ról, gdy obie osoby próbują sterować naraz. Kiedy ustalicie, że tył steruje, a przód nadaje tempo, i mówicie do siebie krótko i konkretnie, „małżeński” kajak staje się po prostu szybki i przyjemny.
Dwójka czy jedynka na pierwszy raz?
Na pierwszy spływ lepsza jest dwójka: stabilniejsza, wybacza błędy i pozwala płynąć z kimś pewniejszym. Jedynka daje więcej swobody, ale wymaga wprawy i szybciej się wywraca.