Mała Panew: opolska Amazonka
Najdziksza i najprzyjaźniejsza rzeka kajakowa Opolszczyzny. Mała Panew płynie 132 km z okolic Koziegłów do Odry pod Opolem, wijąc się ponad setką meandrów przez piaszczyste, leśne doliny. Spokojna, płytka i malownicza – jak stworzona na pierwszy spływ i na rodzinny weekend.
Mała Panew – opolska Amazonka
Mała Panew to najpopularniejsza rzeka kajakowa Opolszczyzny i jedna z najbardziej lubianych w południowej Polsce. Za swój dziki, meandrujący charakter zyskała przydomek „opolskiej Amazonki”. Na 132 km biegu tworzy ponad sto zakoli, odsłania piaszczyste łachy i starorzecza, a niemal cały czas płynie przez las. Mimo dzikiego wyglądu jest rzeką wyjątkowo łagodną: nurt ma spokojny, a wodę płytką, średnio poniżej pół metra.
To wszystko sprawia, że Mała Panew uchodzi za jedną z najprzyjaźniejszych rzek w kraju dla rodzin z dziećmi i początkujących. Nie brakuje na niej wypożyczalni i przystani, a szlak łatwo podzielić na krótkie, jednodniowe odcinki. Jedyne, na co trzeba uważać, to powalone drzewa w dzikim górnym biegu oraz przenoski przy nielicznych jazach.
Skąd wypływa i dokąd płynie Mała Panew
Mała Panew wypływa z okolic Koziegłów na Śląsku i płynie na zachód, ku dolinie Odry. Po drodze mija Kalety, Krupski Młyn, Zawadzkie, Kolonowskie, Krasiejów i Ozimek, a na koniec wpada do Odry na północy Opola. Cała rzeka liczy 132 km, a jej dorzecze obejmuje ponad 2100 km². Największym dopływem jest Stoła.
Dla kajakarzy najciekawszy jest środkowy bieg – od Krupskiego Młyna do Ozimka. To około 50 km dzikiej, leśnej rzeki, którą pokonuje się zwykle w dwa lub trzy dni, choć równie dobrze można wybrać pojedynczy, jednodniowy odcinek. Poniżej Ozimka Mała Panew rozlewa się w Jezioro Turawskie.
Dzika rzeka meandrów
Największym atutem Małej Panwi jest jej naturalność. Rzeka nie została uregulowana na większości długości, dlatego swobodnie wije się przez las, tworząc ponad sto meandrów, piaszczyste plaże i wysepki. Miejscami koryto rozgałęzia się wokół zwalonych drzew, a woda niesie drobny, jasny piasek – stąd skojarzenia z tropikalną, dziką rzeką.
Ta dzikość ma też przyrodniczą wartość. Nad Małą Panwią gniazdują zimorodki, a piaszczyste skarpy zasiedlają jaskółki brzegówki; w wodzie żyją pstrągi, klenie i szczupaki. Leśna dolina rzeki, z dala od dużych miast, daje poczucie odosobnienia rzadkie na tak łatwym szlaku.
Krasiejów i dinozaury – JuraPark
Najbardziej znaną atrakcją nad Małą Panwią jest Krasiejów. To tutaj odkryto jedno z najważniejszych w Europie stanowisk paleontologicznych – szczątki gadów i płazów sprzed około 225 milionów lat. Najsłynniejszym znaleziskiem jest Silesaurus opolensis, czyli „śląska jaszczurka z Opola”, uważana za jednego z przodków dinozaurów.
W dawnym wyrobisku kopalni gliny powstał w 2010 roku JuraPark Krasiejów – park z modelami dinozaurów naturalnej wielkości i pawilonem paleontologicznym nad miejscem wykopalisk. Dla wielu rodzin przepływających Małą Panew to naturalny przystanek na trasie.
Most wiszący w Ozimku – najstarszy w Europie
Drugą wielką pamiątką nad rzeką jest żelazny łańcuchowy most wiszący w Ozimku. Otwarto go 12 września 1827 roku i jest to najstarszy żelazny most wiszący na kontynencie europejskim. Zaprojektował go Karl Schottelius, a wykonała miejscowa huta Malapane.
Rozwiązania konstrukcyjne mostu z Ozimka stały się wzorem dla późniejszych mostów wiszących na świecie – pod koniec XIX wieku oglądał go szwajcarski inżynier Othmar Ammann, późniejszy twórca słynnego mostu Golden Gate w San Francisco. W 2017 roku most w Ozimku wpisano na listę Pomników Historii.
Jezioro Turawskie
Popularny szlak kajakowy kończy się w Ozimku, tuż przed Jeziorem Turawskim – dużym sztucznym zbiornikiem utworzonym na Małej Panwi w latach 1933-1938. Zbiornik miał chronić Opole przed powodziami i zasilać żeglugę na Odrze, a dziś jest jednym z najpopularniejszych kąpielisk regionu.
Poniżej jeziora Mała Panew płynie jeszcze kilkanaście kilometrów, by pod Opolem połączyć się z Odrą. Ten końcowy odcinek jest jednak rzadziej pokonywany kajakiem.
Odcinki spływu Małą Panwią: od Krupskiego Młyna do Ozimka
Małą Panew najwygodniej płynąć etapami. Górny odcinek, z Krupskiego Młyna do Zawadzkiego, jest najdzikszy: prowadzi gęstym lasem, pełen meandrów i powalonych drzew, i wymaga nieco więcej sprawności. Środkowy, z Zawadzkiego do Kolonowskiego, uchodzi za najładniejszy – w całości leśny, spokojny i łatwy, jak stworzony na jeden dzień. Dolny, z Kolonowskiego do Ozimka, prowadzi obok Krasiejowa i kończy się przy zabytkowym moście; po drodze trzeba przenieść kajak przy kilku progach oraz obejść teren huty. Wszystkie odcinki zobaczysz na mapie poniżej – w trybie „Na spokojnie”, z udogodnieniami i stanem wody na trasie. A jeśli wolisz zaplanować spływ po swojemu, własną trasę wyznaczysz w trybie „Po swojemu”.
-
01
Krupski Młyn-Zawadzkie~18 km
Leśny, dziki odcinek z licznymi meandrami i powalonymi drzewami; wymaga nieco sprawności.
-
02
Zawadzkie-KolonowskieOdcinek rodzinny~15 km
Najbardziej malowniczy, w całości leśny fragment szlaku. Łatwy, na jeden dzień.
-
03
Kolonowskie-Ozimek~14 km
Meandry, Krasiejów z dinozaurami i zabytkowy most w Ozimku; progi do przeniesienia.
Przeszkody i przenoski na Małej Panwi
Mała Panew jest rzeką łatwą, ale ma kilka utrudnień, o których warto wiedzieć wcześniej. Najczęstsze to powalone drzewa i zwalone gałęzie, zwłaszcza na dzikim odcinku Krupski Młyn-Zawadzkie, gdzie miejscami trzeba przenieść kajak wokół zwałki. Na rzece jest też kilka progów, jazów i śladów po dawnych młynach, przy których kajak trzeba przenieść, a w Ozimku spływ obchodzi lądem teren huty.
Sporo zależy od poziomu wody: latem, przy niskim stanie, płytsze fragmenty bywają do przeciągania. Sezon trwa od wiosny do wczesnej jesieni – przed wyjazdem warto sprawdzić aktualny stan wody na wodowskazach. Zupełnie inny, górski charakter ma leżąca dalej na południe Nysa Kłodzka.