Wda: Czarna Woda Borów Tucholskich
Czarna Woda Borów Tucholskich: Wda płynie przez około 198 km zalesioną dziką doliną i pod Świeciem wpada do Wisły. Łatwa, malownicza trasa przez Kaszuby, Kociewie oraz Wdzydzki i Wdecki Park Krajobrazowy.
Wda – Czarna Woda Borów Tucholskich
Wda należy do najpiękniejszych rzek Pomorza i od dziesięcioleci jest jednym z najpopularniejszych szlaków kajakowych w Polsce. Liczy około 198 km, a jej dorzecze niemal w całości związane jest z Borami Tucholskimi – jednym z największych kompleksów leśnych w kraju. Stąd jej przydomek „Czarna Woda”: nazwa nie odnosi się do zanieczyszczeń, lecz do ciemnego zabarwienia wody, powstającego z wypłukiwania związków organicznych z leśnych torfowisk.
O popularności Wdy decyduje rzadkie połączenie cech. Większość szlaku jest łatwa technicznie, nurt spokojny, a poważniejsze przeszkody pojawiają się rzadko. Jednocześnie krajobraz zmienia się niemal każdego dnia – rzeka przepływa przez rozległe jeziora, głębokie lasy, torfowiska i wcięte doliny, tworząc jeden z najbardziej różnorodnych szlaków wodnych w Polsce. Do tego dochodzi rozbudowane zaplecze: pola biwakowe, stanice i wypożyczalnie rozłożone wzdłuż całej trasy sprawiają, że Wdę da się płynąć zarówno przez jeden dzień, jak i przez cały tydzień.
Skąd wypływa i dokąd płynie Wda
Wda bierze początek na Równinie Charzykowskiej, w okolicach wsi Osława Dąbrowa koło Bytowa, i płynie na południe, by po około 198 km wpaść do Wisły w Świeciu. Po drodze przecina dwie krainy o odrębnej kulturze: w górnym biegu Kaszuby, w dolnym Kociewie. Spina je pas Borów Tucholskich, przez które rzeka przewija się przez większość swojej długości.
Kajakarze rzadko płyną całość naraz. Klasyczny, najczęściej opisywany odcinek prowadzi z Lipusza do Tlenia i liczy około 140 km, co daje spływ na 7-10 dni. Dalej, aż do samego Świecia, rzeka zmienia charakter: pojawiają się sztuczne zbiorniki i elektrownie wodne, które trzeba obchodzić lądem.
Wdzydze – kaszubskie morze i najstarszy skansen w Polsce
Jednym z najpopularniejszych miejsc startu są jeziora Wdzydzkie, nazywane kaszubskim morzem. Największe z nich, jezioro Wdzydze, ma około 1420-1460 hektarów powierzchni i sięga do 68 metrów głębokości; wraz z sąsiednimi akwenami tworzy rozległy, połączony system o długości kilkunastu kilometrów. To tutaj najlepiej widać związek Wdy z kulturą Kaszub – regionu, który od wieków rozwija własny język, tradycję i sztukę ludową.
Nad brzegiem, we Wdzydzach Kiszewskich, działa Kaszubski Park Etnograficzny – najstarszy skansen w Polsce, założony w 1906 roku przez Teodorę i Izydora Gulgowskich. Na ponad dwudziestu hektarach nad jeziorem Gołuń zgromadzono kilkadziesiąt zabytkowych budynków z XVII-XX wieku, pokazujących budownictwo Kaszub, Kociewia i Borów Tucholskich. Dla wielu kajakarzy to naturalny przystanek na samym początku spływu.
Przyroda: dwa parki krajobrazowe i rezerwat biosfery UNESCO
Przyrodniczo Wda należy do najcenniejszych rzek Pomorza. W górnym biegu wpływa do Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego, utworzonego w 1983 roku, chroniącego mozaikę polodowcowych jezior, torfowisk i lasów. W dolnym biegu, poniżej Tlenia, otacza ją Wdecki Park Krajobrazowy (1993) – najbardziej naturalny fragment szlaku, w którym rzeka płynie głęboko wciętą doliną między wysokimi skarpami i starymi lasami. Całość leży w granicach Rezerwatu Biosfery Bory Tucholskie, uznanego w 2010 roku przez UNESCO za największy taki rezerwat w Polsce.
Brzegi porastają sosnowe bory, olsy i łęgi, a w wodzie żyją szczupaki, okonie, sandacze, liny i leszcze. Nad rzeką można obserwować zimorodki, bieliki, czaple siwe i żurawie, a w spokojniejszych miejscach bobry i wydry; okoliczne lasy są domem jeleni, saren i dzików. Jednym z najpiękniejszych fragmentów jest rezerwat Krzywe Koło w Pętli Wdy, gdzie rzeka wije się licznymi meandrami w głębokiej, leśnej dolinie.
Kamienne kręgi, Czarna Woda i miasteczka nad rzeką
Nad Wdą nie brakuje śladów dawnych mieszkańców. Niedaleko rzeki, w Odrach koło Czarnej Wody, leży największe w Polsce i drugie w Europie skupisko kamiennych kręgów – pozostałość po Gotach, chroniona jako rezerwat od 1958 roku. Zachowało się tu około dziesięciu pełnych kręgów o średnicy od kilkunastu do ponad trzydziestu metrów.
Sama Czarna Woda, niewielkie miasto liczące około trzech tysięcy mieszkańców, przez lata była ośrodkiem przemysłu drzewnego – co dobrze oddaje charakter regionu, w którym las i rzeka od zawsze wyznaczały rytm życia.
Tleń – serce Borów Tucholskich
Najbardziej znaną miejscowością nad Wdą jest Tleń. Niewielka osada w samym środku Borów Tucholskich od dziesięcioleci przyciąga kajakarzy, rowerzystów i miłośników przyrody. To dobre miejsce, by zatrzymać się na dłużej – w okolicy są szlaki piesze, punkty widokowe i rezerwaty przyrody, a stąd rusza lub tu kończy się większość jednodniowych spływów.
Odcinki spływu Wdą: od Wdzydz do Świecia
Wdę najlepiej poznawać etapami. Górny odcinek, z Lipusza przez jeziora Wdzydzkie, prowadzi szybkim nurtem przez zalesione wąwozy i szeroko rozlane akweny; to tu rzekę najczęściej się startuje. Poniżej Wdzydz koryto zwęża się i staje malownicze – wąskie, leśne fragmenty przeplatają się z jazami, przy których trzeba przenieść kajak.
Środkowy bieg, od Czarnej Wody przez Wojtal aż po okolice Tlenia, uchodzi za najpiękniejszą część szlaku: rzeka meandruje w głębokiej dolinie, mija pola biwakowe i sosnowe bory, a najbardziej urozmaicony jest odcinek poniżej Błędna, pełen zakoli. Dolny bieg, od Tlenia przez zbiorniki w Żurze i Gródku aż do Świecia, jest technicznie niewymagający, ale to najtrudniejsza logistycznie część szlaku: zaraz za Tleniem zaczyna się dwunastokilometrowy Zalew Żurski, na którym przy wietrze podnosi się fala, a dalej czekają długie przenoski przy zaporach i bystrza z palami – PTTK nazywa te przenoski najpoważniejszymi przeszkodami na całej Wdzie. Do budowli piętrzących nie wolno podpływać; sam fragment Gródek-Świecie liczy około 23 km i zajmuje około ośmiu godzin. Wszystkie odcinki zobaczysz na mapie poniżej – w trybie „Na spokojnie”, z udogodnieniami i stanem wody na trasie. A jeśli wolisz zaplanować spływ po swojemu, własną trasę wyznaczysz w trybie „Po swojemu”.
-
01
Lipusz-Wdzydze~28 km
Szybki nurt i zalesione wąwozy, potem szerokie jeziora Wdzydzkie.
-
02
Wdzydze-Czarna WodaOdcinek rodzinny~22 km
Wąskie, leśne koryto; kilka jazów do przeniesienia. Łatwy odcinek na jeden dzień.
-
03
Czarna Woda-Tleń~90 km
Najpiękniejszy, meandrujący środkowy bieg przez Bory Tucholskie; pola biwakowe.
-
04
Tleń-Świecie~42 km
Najtrudniejsza logistycznie część szlaku: 12-kilometrowy Zalew Żurski, długie przenoski przy zaporach (Żur i Gródek ok. 200 m) i bystrza z palami. W Żurze wpłynięcie na kanał elektrowni wymaga zgody dyspozytora.
Przeszkody i przenoski na Wdzie
Wda jest rzeką łatwą, ale nie pozbawioną przeszkód, o których warto wiedzieć wcześniej. Najpoważniejsze to przenoski przy sześciu elektrowniach wodnych: w Wojtalu, Wdeckim Młynie, Żurze, Gródku, Kozłowie i Świeciu-Przechowie. Obejścia bywają bardzo różne: w Wojtalu około 15 m, przy Wdeckim Młynie około 40 m, ale przy Żurze i Gródku to już około 200 m i więcej, w Gródku z niewygodnym wodowaniem, a w Świeciu przenosi się kajak przez ruchliwą drogę. W Żurze szlak wchodzi w kanał doprowadzalnika elektrowni – przed wpłynięciem trzeba zgłosić się do dyspozytora i uzyskać zgodę. Łącznie na całym szlaku jest około jedenastu przenosek.
Poza elektrowniami są jeszcze jazy i progi, między innymi młyn w Lipuszu, zastawka przy wypływie z jeziora Wdzydze w Borsku i jazy na Kanale Wdy. Wiele zależy też od poziomu wody, a poniżej Żuru i Gródka decyduje o nim reżim pracy elektrowni: przy postoju turbin odcinek staje się płytki i zawalony przeszkodami, czego wodowskaz nie pokaże. Przy niskim stanie płytsze fragmenty trzeba przeciągnąć, dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić aktualny stan wody na okolicznych wodowskazach.
Świecie – tam, gdzie Wda spotyka Wisłę
Pod koniec podróży Wda dociera do Świecia i wpada do Wisły. W widłach obu rzek stoi gotycki zamek krzyżacki, wzniesiony w latach 1335-1350; jego cylindryczna wieża główna, wysoka na blisko 35 metrów i wyraźnie odchylona od pionu, do dziś robi wrażenie. To już Kociewie – kraina o innej niż kaszubska tradycji, zamykająca kajakową podróż przez Bory Tucholskie. Podobnie leśny, nizinny charakter ma inna rzeka spływająca do Wisły – Drwęca.